-red&black-

Black & Red

-red&black-

-red&black-

-red&black-

W tym roku propozycja walentynkowej stylizacji oparta została na klasycznych odcieniach: czerni i czerwieni1. Obydwa kolory bardzo dobrze się łączą 😉 Co ciekawe, czerwień w sezonie jesień-zima 2017/2018, podbiła wybiegi m.in. u Max Mary, Chloé, Fendi, Gucci oraz Marc Jacob2s. Kolor czerwony doda każdej stylizacji pazura.

Czerwona spódnica to bazowy element dzisiejszej stylizacji. Ma ona ciekawy asymetryczny fason, który najlepiej nosić do butów na obcasie, aby wysmuklić nogi. Stąd dobrałam do niej botki na szpilce. Zamiast bluzki z dekoltem, postawiłam na ciepły sweterek z interesującą aplikacją w postaci cekinowych łabędzi. Sweterek3 jest bardzo uroczy i nadaje się, zarówno do zestawienia ze spódnicą czy spodniami. Odzienie wierzchnie to czarne futerko, które zimą daje ciepło, świetnie wygląda i od razu dodaje charakteru całemu zestawowi. W tym sezonie futerka ponownie powróciły do łask mody, a w sieciówkach można odnaleźć wiele wzorów, w najróżniejszych kolorach.4 Do całości dobrałam małą czarną torebkę, która ma aplikacje kwiatowe w czerwonym kolorze oraz kolczyki chwosty. Oczywiście w tą zimową aurę nie zapomniałam o ciepłym dużym szaliku, który chroni przed zimnem 😉

Co myślicie o dzisiejszej stylizacji? Lubicie połączenie czerni z czerwienią? 😊

Tekst, stylizacja i modeling: Ewelina Mączka

Makijaż: Marta Zielińska

Zdjęcia: Mieczysław Jaworski

-red&black-

-red&black-

-red&black-

-red&black-

2 thoughts on “Black & Red

  1. Bardzo podoba mi się futerko i niebanalna torebka, natomiast buty okropnie skracają nogi w tym zestawieniu. Spódniczka wydaje się być z letniej garderoby. To co pokazujesz wciąż jest przebraniem, a nie ubraniem.

    1. Nadio, kwestia gustu stanowi sprawę indywidualną. Na blogu przedstawiam własne, codzienne stylizacje i dobrze, wiem, że nie są one propozycja w całości dla każdej kobiety. Niemniej zawsze można się jakimś elementem zainspirować 🙂 Gdybym zdecydowała się przedstawiać uniwersalne outfity, wówczas byłby one nijakie. Co do botków, nie zgodzę się, proporcje są zachowane. Akurat mogę sobie pozwolić na taki fason. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *